Formuła Windsurfing wraca na właściwy tor

Przy wsparciu znanego wszystkim sklepu Hydrosfera od 24 do 27 sierpnia w szkółce Rewa Surf Centrum odbywały się Windsurfingowe Mistrzostwa Polski Juniorów i Mastersów w klasach Formula Windsurfing i Slalom. Minione regaty były wyjątkowe. Po raz pierwszy od kilku lat liczba startujących juniorów przerosła stawkę mastersów. W sumie na zatoce zameldowało się niespełna 50 deskarzy w tym 33 młodych zawodników. Takiej liczby juniorów nie było nawet na Mistrzostwach Świata Formuly Windsurfing. To znak, że windsurfing ma się w Polsce dobrze i będzie się rozwijał.

Niestety pogoda nie szła w parze z dobra frekwencją. Już pierwszy dzień zawodów przywitał uczestników plażową pogodą. Nikt jednak się nie nudził i wszyscy dopracowywali swój sprzęt. Popołudniu wiatr wzmógł się do około 10 węzłów więc zawodnicy ruszyli na wodę. Niestety tak jak szybko się rozwiało tak szybko zdechło a próby rozegrania wyścigów spełzły na niczym.

Drugi dzień okazał się dużo szczęśliwszy. Od samego rana wiatromierz pokazywał 20 węzłów, więc komisja planowo odgwizdała sygnał do pierwszego startu formuły. Wiatr z minuty na minutę rósł. Po pierwszym wyścigu szkwały przekraczały już 27 węzłów. Mimo to Juniorzy i Mastersi dzielnie walczyli podczas wszystkich 4 biegów. Po serii formuły ruszyły pierwsze wyścigi slalomu. Tendencja wiatrowa niestety się zmieniała, zaczęło siadać i kilka startów trzeba było przerwać. Ostatecznie rozegrano 5 wyścigów.

W sobotę komisja miała ciężki orzech do zgryzienia. Prognozy zapowiadały silniejszy wiatr rano więc nie przedłużając po odprawie wszyscy zostali wysłani na wodę. Wyścigów jednak nie udało się rozegrać. Na przeszkodzie znów stanął wiatr, na który wszyscy czekali do późnego popołudnia. W końcu przyszła upragniona bryza ale znów wiało zbyt krótko by móc rozegrać jakikolwiek wyścig. Ostatniego dnia nad Rewą przeszła burza po której na zatoce zapanował spokój również wiatrowy. Tak zakończyły się kolejne Mistrzostwa Polski Juniorów i Mastersów. Zwycięzcy zostali uhonorowani medalami Polskiego Stowarzyszenia Windsurfingu i nagrodami o wartości 10 tys. złotych ufundowanymi przez sponsora tytularnego – dystrybutora sprzętu Hydrosferę.

Wyniki:

Formula Mastersi

Formula Juniorzy

Formula Juniorki

Slalom

Dzielna walka w Rewie

Nie łatwe zadanie mieli wczoraj zawodnicy w Rewie. Wiatr przekraczający 25 węzłów to ciężki orzech do zgryzienia nawet jak na doświadczonych mastersów. W przypadku młodych juniorów stojących na formule pierwszy raz w życiu to prawdziwe mission impossible. Niemniej jednak wszyscy dzielnie walczyli i z mniejszymi lub większymi sukcesami dopływali do mety. Widać bardzo dobre przygotowanie i nastawienie zawodników, którzy na co dzień startują w klasach RS:X i Techno 293 pod kierownictwem profesjonalnej kadry trenerskiej. Te Mistrzostwa to szansa na zdobycie nowego doświadczenia.

Wśród juniorów póki co najlepiej radzi sobie Przemysław Szybkowski z Sopockiego Klubu Żeglarskiego, któremu po piętach depczą klubowy kolega – Aleksander Przychodzeń i Mikołaj Michalski z Gdańska. Wśród Pań rywalizacja jest jeszcze bardziej zacięta, gdyż cała pierwsza trójka ma tą samą ilość punktów. Póki co z remisu zwycięsko wychodzi Julia Dawidowicz z YKP Warszawa, która prowadzi również w kategorii kobiet poniżej 17 roku życia! Za nią w overallu juniorek reprezentantki Sopotu – Lidia Sulikowska i Weronika Marciniak. Jeśli chodzi o najmłodszych w kategorii poniżej 17 lat prym wiedzie Adam Żarnowski.

W grupie Mastersów zarówno w formule i slalomie prowadzi Sławomir Buchholz z Wągrowca przed Tomaszem Słomskim startującym w barwach Globiltel. Za nimi Prezes PSW – Witold Dudziński. Dwa niższe stopnie podium slalomu zajmują natomiast Leszek „Lester” Staniszewski i Piotr Dudek.

Poniżej wyniki po drugim dniu regat.

Formula Master

Formula Juniorzy

Formula Juniorki

Slalom

Juniorzy przejęli Rewę i walczą o Mistrzostwo Polski

Już dawno nie mieliśmy tak dużej stawki młodych deskarzy! Na starcie Mistrzostw Polski Juniorów i Mastersów w Formule Windsurfing i Slalomie stanęło dziś 33. juniorów i kilkunastu mastersów.

Choć rano pogoda w Rewie nie rozpieszczała i zmusiła wszystkich do powrotu na brzeg to prognozy są obiecujące i czekają nas jeszcze 3 dni intensywnego ścigania.

Trzymamy kciuki za naszą młodzież i powracających do sportu mastersów i veteranów. Patrząc po frekwencji zawodników można śmiało powiedzieć, że windsurfing regatowy w końcu wszedł na właściwe tory. Młodzi do boju!