powrót do Strona główna - lista
158 uczestników, 5 klas regatowych, 4 dni ścigania, pokazy i imprezy towarzyszące, warsztat na temat dietetyki w sporcie a wspólnym mianownikiem była fantastyczna atmosfera – regaty AG Bay Surf Cup 2025 rozegrane w Pucku przeszły do historii. Co z nich zapamiętamy? Jak wyglądała rywalizacja?

Dominatorzy, którzy rywalom nie pozostawili żadnych złudzeń.
Jakub Kaźmierczak (UJKS Szturwał Kalisz) w klasie Techno 7.0 wygrał 10 z 15 rozegranych wyścigów. Najbardziej wyrównaną walkę toczyła z nim Kalina Wilandt (SKŻ Ergo Hestia Sopot), która ostatecznie zajęła 2 miejsce w „generalce” i jednocześnie bezapelacyjnie sięgnęła po złoto wśród dziewcząt.
Zofia Socha (SKŻ Ergo Hestia Sopot) aż 12 z 15 wyścigów w klasie Techno 5.0 ukończyła w pierwszej trójce i pewnie wygrała kategorię dziewcząt zajmując jednocześnie 3 miejsce w klasyfikacji ogólnej dziewcząt i chłopców.
Józef Lessnau (SKŻ Ergo Hestia Sopot) zdobył złoty medal w klasie iQFoil U17. Józek świetnie sobie radził w każdych warunkach i na koniec regat miał aż 16 punktów przewagi nad drugim Karolem Nowackim (UJKS Szturwał Kalisz).
Patryk Miarczyński (SKŻ Ergo Hestia Sopot) nie tylko okazał się zdecydowanie najlepszy w klasie iQFoil w kat. U15 chłopców, ale był też jedynym zawodnikiem z tej kategorii wiekowej, który uplasował się w TOP 10 kategorii U17 (8 miejsce).
Gdy w dwóch odrzutkach ma się miejsca 2 i 3, to wiadomo, że regaty wygrywa się w sposób bezdyskusyjny. Tak właśnie zrobiła Zofia Zarzecka (YKP Warszawa), która w klasie iQFoil U19 wygrała 11 z 14 wyścigów.
Julia Przybył (UJKS Szturwał Kalisz) w klasie iQFoil U17 dziewcząt stawała na starcie 14 razy, z czego aż 11 razy przecinała linię mety na pierwszym miejscu.
W klasie iQFoil U15 dziewcząt Michalina Lesnów prowadziła od pierwszego wyścigu i wygrała swoją kategorię mimo, że dwóch ostatnich wyścigów nie ukończyła.
W Slalomie U17 Adam Kielar (Łebski Klub Żeglarski) zgarnął pełną pulę, ale warto podkreślić, że w tej klasie ścigało się tylko siedmioro uczestników, a oprócz Adama, tylko Kalina Szostek zaliczyła komplet 10 wyścigów. Nie umniejsza to jednak klasie zwycięzców!

Rywalizacja „na żyletki” o medale
Gdy na początku regat Jędrzej Górski (Gdański Klub Żeglarski) wygrywał wyścig za wyścigiem w klasie Techno 5.0, wydawało się, że nikt nie nawiąże z nim walki. Ale na półmetku tryb turbo odpalił Maksymilian Wilandt (SKŻ Ergo Hestia Sopot), dzięki czemu końcówka była niezwykle emocjonująca. Ostatecznie Jędrzej zdołał się obronić, ale emocji nie brakowało.
W klasie iQFoil U17 chłopców korespondencyjny pojedynek w ostatnim wyścigu slalomowym toczyli dwaj zawodnicy SKŻ Ergo Hestia Sopot – Tymon Wrzesiński i Antoni Myszka. Stawką był brązowy medal. Antek zrobił swoje, swój wyścig wygrał. Tymon w swoim heacie był drugi i to wystarczyło, by jednym punktem wygrać brąz.
W klasie iQFoil U19 presję faworyta udźwignął Maciej Dąbek (SKŻ Ergo Hestia Sopot), który przez całe regaty czuł na plecach oddech kolegi klubowego Leona Jankowskiego. Leon do ostatniego wyścigu miał nadzieję na końcowy triumf, ale Maciek miał nerwy ze stali i wygrał regaty zasłużenie.
W klasie FWF doszło do największego zwrotu akcji. Andrzej Święty (DKŻ Dobrzyń) przed ostatnim wyścigiem miał na swoim koncie 8 wygranych wyścigów i 5 punktów przewagi nad Janem Klimaszykiem (ŻLKS Poznań). Miał też dwie wysokie odrzutki (DNF i UFD), więc nie mógł sobie pozwolić na duży błąd. Ale taki mu się przytrafił. Konkretnie falstart i 11 punktów w plecy. Jan Klimaszyk spokojnie finiszował drugi, co dało mu zwycięstwo w regatach.
W Slalomie Open mieliśmy bardzo zaciętą walkę o złoto. Jan Klimaszyk toczył walkę z Filipem Antoszewskim (SKŻ Ergo Hestia Sopot), a do końca nadziei nie tracił też Sławomir Bucholz (PSW). Filip wygrał dwa ostatnie wyścigi, ale Jasiu nie popełnił większych błędów i obronił przewagę. Sławkowi na pocieszenie został brązowy medal oraz zwycięstwo w kategorii Grand Masters.
Klasa Wing wniosła sporo ożywienia i kolorytu do regat. Dzięki niej regaty miały też rangę międzynarodową, bo na liście startowej, oprócz Polaków znaleźli się zawodnicy z Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii. Wśród mężczyzn wygrał były windsurfer Kamil Manowiecki (SKŻ Ergo Hestia Sopot), a wśród kobiet Katarzyna Trautman (Spójnia Warszawa).

I na koniec kilka słów podsumowania od Łukasza Buderaskiego z ramienia PSW.
– Co to były za regaty! Niesamowita energia! 158 uczestników na wodzie, a cały port przez cztery dni tętnił windsurfingowo-wingowym życiem. Cieszę się, że udało się zintegrować te dwie dyscypliny w tak fajny sposób. Mieliśmy 3 dni świetnego wiatru, co pozwoliło na intensywne ściganie. To była idealna okazja do szlifowania formy i sprawdzenia taktyki przed mistrzostwami świata w Breście. Widać, że poziom sportowy polskich windsurferów rośnie – rywalizacja była mega wyrównana, a walka o każdy punkt trzymała w napięciu!
Poza głównymi wyścigami, udało nam się zorganizować dodatkowe atrakcje, jak zawody na mega SUPach, czy treningi na pump foilach, a młodzi zawodnicy z kadry iQFoil juniora młodszego mieli okazję poszerzyć wiedzę o dietetyce. Wykład poprowadził dr Grzegorz Prokopowicz,
Ogromne podziękowania należą się naszym niezastąpionym partnerom: Ag Bay Surf, Arturowi i Ani za niezapomniany klimat w surf barze i pyszne lunche, MOKSiR Puck Invest Puck za nieocenione wsparcie organizacyjne, Hydrosfera za super nagrody oraz oczywiście BIG STAR JEANS i #PGEBaltica, bez których te regaty nie mogłyby się odbyć. Jesteście wielcy!
Wyniki: https://tiny.pl/b2kvgsjt Fot. Ania Górska Fotografia